Zniszczone “szubienice” w Olsztynie

Nieznani sprawcy kolejny raz uszkodzili pomnik stojący w centrum Olsztyna. Popularnie nazywane “szubienice” nie są mile widzianym zabytkiem w stolicy regionu. Często ktoś dopuszcza się ich zniszczenia.

  1. ”Szubienice” w Olsztynie zostały zniszczone
  2. Emocje mieszkańców Olsztyna na temat “szubienic”
  3. Zdjęcia z uszkodzonego pomnika w centrum Olsztyna

”Szubienice” w Olsztynie zostały zniszczone

Oficjalnie to Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej (pierwotnie Pomnik Wdzięczności Armii Czerwonej). I właśnie przez zaszłości historyczne “szubienice” nie są mile widziane w centrum Olsztyna.

Bardzo często dochodzi do uszkodzeń pomnika, nieznani sprawcy często naznaczają go czerwonym kolorem, czyli symbolicznie odwołują się do ustroju, który panował w Polsce po zakończeniu II Wojny Światowej.

Tym razem żołnierz z pomnika stracił dłoń. Tym razem uszkodzenie mogła spowodować natura, tak przynajmniej wstępnie stwierdzili pracownicy konserwatora zabytków. Dzieło Xawerego Dunikowskiego od dawna jest na liście zabytków olsztyńskich.

Emocje mieszkańców Olsztyna na temat “szubienic”

Mieszkańcy Olsztyna zawsze żywo komentują temat olsztyńskiego pomnika zlokalizowanego między Urzędem Marszałkowskim, a Aurą. – Ja bym dawno go zburzył – mówi 65-letni Marian. – Ewentualnie przetransportował w inne miejsce, przecież mamy w Olsztynie cmentarz, gdzie leżą radzieccy żołnierzy.

– To piękne dzieło znakomitego artysty – dodaje 42-letni Krzysztof. – Samo przesłanie tego zabytku jednak do mnie nie przejawia. Jaka wdzieczność? Komu?

– Od tylu lat czekamy na to, żeby ten pomnik zniknął, ale pewnie się nie doczekamy. Nikt w Olsztynie nie będzie miał na tyle odwagi, żeby coś z tym zrobić – mówi 33-letnia Kasia.

Zdjęcia z uszkodzonego pomnika w centrum Olsztyna

Tak wygląda uszkodzony Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej:

3 thoughts on “Zniszczone “szubienice” w Olsztynie

  • 28 kwietnia 2021 o 13:51
    Permalink

    Do zburzenia… po co to trzymać w Olsztynie? Komu to potrzebne? Odesłać do Moskwy!

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.